Odbierz teraz bezpłatną poradę prawną, w zakresie Twojej szkody. Zostaw swój numer – oddzwonimy.

Możemy pomóc

Najbardziej niebezpieczny mit o samochodzie zastępczym?

14 sierpnia 2015

niska stawka to największy mit przy wynajmie samochodów zastępczych z OC sprawcySkąd pomysł na ten wpis? Pomysł wziął się sam, z potrzeby, którą jest chęć wykorzenienia jednego z największych mitów. Tym mitem jest stawka za wynajem samochodu zastępczego. W jednej z naszych ostatnich spraw, decyzją z dnia 27 lipca 2015 r. ubezpieczyciel wypłacił zredukowane świadczenie. W uzasadnieniu ubezpieczyciel stwierdził jedynie, że w zakresie wynajmu samochodu zastępczego „zweryfikował koszty najmu pojazdu zastępczego do wartości średnich rynkowych /9dnix105x1.23=1162,35 zł brutto”.

Stanowisko zakładu ubezpieczeń jest nieprawidłowe, a nawet nie dopuszczalne bowiem nie wskazuje żadnych faktów ani dowodów uzasadniających redukcję zapłaty odszkodowania. Jak wiadomo, orzecznictwo sądów polskich jednym głosem stwierdza, że uzasadnienie decyzji ubezpieczyciela nie może być jednak oparte jedynie na przypuszczeniu ani subiektywnym przekonaniu o braku podstaw do wypłaty odszkodowania, lecz na obiektywnym wykazaniu ich zaistnienia. Dopiero obiektywnie wykazane zaistnienia przesłanek do odmowy wypłaty odszkodowania mogłoby być podstawą do powzięcia takiej decyzji.

Stosownie do art. 14 ust. 3 ustawy o ubezpieczaniach obowiązkowych i art. 6 kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia tych faktów obciąża ubezpieczyciela, gdyż są to okoliczności redukujące zakres jego odpowiedzialności. Dowodzenie nie może być oparte na subiektywnym przekonaniu dłużnika o istnieniu zwłoki, lecz na obiektywnym wykazaniu jej istnienia. Dowodzenie zwłoki nie może również być oparte na przyjętym uprzednio modelu likwidacji szkód komunikacyjnych.

Mając powyższe na uwadze, a także treść wyjaśnień ubezpieczyciela, zakład ubezpieczeń nie udowodnił aktualizacji warunków uzasadniających redukcję wypłaty odszkodowania. Ponadto Ubezpieczyciel nie odniósł się przecież do dodatkowych elementów faktury VAT, które kształtowały wysokość faktury VAT (dodatkowe opłaty za podstawienie, odbiór, wyjazd za granicę, zwrot i wynajem poza granicami biura).

Ponadto redukcja zapłaty za auto zastępcze pozostaje w oczywistej sprzeczności z dominującym głosem judykatury w taki zakresie. Głos ten reprezentuje Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 7 listopada 2013 r., w sprawie o sygn. akt, XXIII Ga 1274/13, który uznał, że: „Nie ma tu bowiem znaczenia, czy ceny najmu, którymi posługuje się powód odbiegają od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług występujących na rynku lokalnym, (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r., sygn. III CZP 32/03, OSNC 2004/5/51, dotycząca kosztów naprawy pojazdu). Poszkodowany i powód nie zawarli umowy po cenach średnich. Jako niesłuszne uznać należy odnoszenie się do cen średnich czy najniższych. Cena najmu stanowi wynikową wielu różnych czynników. Dopiero zestawienie wszystkich warunków ofert rynkowych pozwalałoby na stwierdzenie czy stosowana przez powoda cena rzeczywiście jest zawyżona w stosunku do innych cen rynkowych. Stosowany przez stronę powodową czynsz najmu w znacznym stopniu implikowany jest wydłużonym okresem oczekiwania na środki pieniężne z tytułu najmu pojazdu oraz wysokimi kosztami związanymi z uzyskaniem zapłaty za usługę. Poszkodowany nie miał obowiązku wyboru takiej oferty, która byłaby najkorzystniejsza dla towarzystwa ubezpieczeń, lecz rozpatrywania ich kątem własnych potrzeb.”

Wobec tego, pytanie czy można wynajmować samochody zastępcze z najwyższą stawką na rynku jest już nieaktualne. Przynajmniej w teorii, bo niestety nadal w praktyce wydawania decyzji przez ubezpieczycieli obowiązywanie teorii jest wątpliwe. Na szczęście decyzje te weryfikują – najczęściej na korzyść – sądy powszechne.

Comments

comments

Leave a Comment

CommentLuv badge
LiveZilla Live Chat Software