Odbierz teraz bezpłatną poradę prawną, w zakresie Twojej szkody. Zostaw swój numer – oddzwonimy.

Możemy pomóc

Zakaz zmyłek ubezpieczycieli

Zakaz zmyłek ubezpieczycieli

Uwaga, liczba zmyłek nieograniczona!

Sprawdź czy wyjaśnienia ubezpieczyciela w Twoje sprawie to nie zmyłka.

Technologiczny czas naprawy

W wyroku z dnia 4 lipca 2012 r. w sprawie o sygn. akt V Ca 1175/12, Sąd Okręgowy w Warszawie skontaktował, że „Nie jest zatem uprawnione odnoszenie czasu naprawy pojazdu do czasu technologicznej restytucji.
Tymczasem o czasie naprawy decyduje realny czas naprawy pojazdu w danym warsztacie wybranym przez klienta, na który wpływ ma m.in. rozkład czasu pracy, weekendowe przerwy w pracy, ilość zatrudnionych pracowników, przygotowanie stanowiska pracy gdy w warsztacie naprawiane są inne samochody.
Powyższe zatem czynniki, nie uwzględniane przy technologicznym czasie naprawy, powodują, że czas realnej naprawy różni się od wielkości katalogowej.”

Przeciąganie ciężaru dowodowego

W wyroku z dnia 18 kwietnia 2014 r. sygn. akt XXIII Ga 109/14 Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że „Nie ma także podstaw do kwestionowania czasu naprawy pojazdu. To pozwana (tutaj ubezpieczyciel) winna wykazać, że naprawa trwała zbyt długo. To na niej, po myśli art. 6 k.c, spoczywa w tym zakresie ciężar dowodu. Z arkusza naprawy pojazdu wynika wszak, że samochód przebywał jakiś czas w warsztacie, a fakt ten nie jest kwestowany. Nie można przy tym nie zauważyć, że konieczność wynajęcia pojazdu zastępczego wiązać trzeba z brakiem możliwości korzystania z własnego auta, a tenże brak -z pobytem samochodu w warsztacie.

Oczywiście, nie każdy pobyt auta w warsztacie uprawniać będzie do wynajęcia pojazdu zastępczego, a taki jedynie, który pozostawał w związku przyczynowym ze szkodą, a więc będzie celowym do naprawy pojazdu. Tym niemniej, skoro pozwana (tutaj ubezpieczyciel) twierdzi, że przetrzymywanie samochodu w warsztacie było niecelowe, musi to udowodnić. Tymczasem, pozwana ograniczyła się do własnych twierdzeń i do przedstawienia arkusza naprawy, z którego ma wynikać, że winna ona zamknąć się w pięciu dniach. Nawet jeśli to prawda, czego autorytatywnie stwierdzić się nie da, to nie sposób nie zauważyć, że przestój pojazdu w warsztacie był w głównej mierze wynikiem oczekiwania na kalkulację naprawy, a za opieszałość w tym obszarze odpowiada pozwana. W tych okolicznościach naprawa mogła zakończyć się w terminie wskazanym przez powódkę (poszkodowaną). ”

Przepraszamy za żargon prawniczy. Jeżeli jeszcze masz jakiekolwiek wątpliwości, zadzwoń i sprawdź!

LiveZilla Live Chat Software